kalkulacje

No właśnie tak kalkuluje ,że wydać 6tys więcej na pompę to dużo za to żęby płacić może 400-500zł mniej rocznie.

Chociażby nawet mrozy potrwałyby tydzień dłużej niż zwykle to nie odczułbyś zbytnio różnicy.

Generalnie tak ze moc spada wraz z temp na zewnatrz….
A wiec zalezy jaka wybierzesz PC. Jezeli potrzebujesz 6kW przy -15*C a PC oddaje wtedy 4kW to zaloncza sie grzalki aby uzupelnic ta roznice .
Nadal jednak ogrzeje dom… tyle ze w te najzimniejsze dni sprawnosc spadnie.
Sa rozne podejscia do tematu…. Dopasowanie drozszego urzadzenia aby nie korzystac z grzalek… albo tansze urzadzenie i jednak sporadycznie
godzic sie na grzalki…

Nastał sezon letni wyłączyłem ogrzewanie podniosłem parametry bufora na takie wskazane przez sprzedawce okazuje się że prądu “żre” dużo a temperatura wody jest niska żeby nie powiedzieć bardzo niska. zgłaszam fakt ten i okazuje się że …… uwaga ….. serwis i sprzedawca twierdza że coś jest nie tak ale nie wiadomo co …. trwają poszukiwania.
-Wymiana gazu – może jego jakość jest nie dobra – nie pomaga to
-regulacja zaworu rozprężnego – nie pomaga
W końcu następuje opomiarowanie CWU – serwis montuje licznik aby sobie zmierzyć ilość wody ciepłej zużytej i ilość “wyprodukowanej” energii w GJ
I tak wyprodukowano – uzyskano – 239,7 KWH ciepłej wody
Pompa zużyła 165,1 KWh
UWAGA COP 1,45
Nie wydaje się to być dobrym wynikiem W między czasie sprzedawca serwis decydowali o wymianie Sprężarki lu Zaworu rozprężnego — i tu jest śmieszna sprawa — Przyjechali ze sprężarką ale postanowili obliczyć COP- sprawdzić pod licznik prądu – UWAGA UWAGA – okazało się że pod licznik jest dobry. SPRAWNOŚĆ COP WYNOSI 3,85. dlaczego taka rozbieżność a dlatego że serwisant obliczył sprawność nagrzania Bufora a ja obliczam sprawność całego układu czyli w sezonie letnim na CWU bo mnie EFEKT końcowy interesuje – a tak na marginesie nie jestem przekonany do tych wyliczeń serwisanta ale przyjąłem je za wiarygodne(puki co).

Gdzie podziała się energia że sprawność tak drastycznie spada w układzie

Cyrkulacja włączona żeby nie fałszować zużycia wody
podam kilka faktów:
W zimie ogrzewanie podłogowe na niskich parametrach pracowało- w podłogi wpuszczone 28*C powrót – 23*C w domu średnio temperatura około 22*C
mimo to duże zużycie prądu i sam bufor ustawiony na 36*C bo przy niższym parametrze brak CWU przy tej temp nie za bogato ale ok wytrzymaliśmy

Chce uprzedzić nie zmieniłem taryfy z prostego powodu . Pompa ciepła włączała się kilka razy na godzinę 2 lub 3 więc uznałem brak sensu zmiany taryfy
Zgłosiłem -sprzedawcy- fakt częstego załączania się pompy i ryzyka zepsucia sprężarki a na pewno jej szybsze zużycia bo przeglądy klimatyzacji biurowej  jak każdy silnik najbardziej zużywa się podczas startów przy okazji duże zużycie prądu. Zaczęła się swoista gra – Przyjechał serwis stwierdzili że coś jest nie tak poprzestawiali pokombinowali pojechali zlecili obserwowanie i notowanie wyników obserwacji i tak kilka razy w sezonie grzewczym ale nie doszli do tego co jest.

Najważniejsze to dobrze ocieplić budynek, wtedy żadne mrozy nie będą straszne.

No właśnie tak kalkuluje ,że wydać 6tys więcej na pompę to dużo za to żęby płacić może 400-500zł mniej rocznie.
Ocieplenie to 15cm podłoga,20cm dam na ściany szarego i wełne 30cm w poddasze.Domek mały z poddaszem 120m2 dodatkowo będzie kominek rekracyjnie no i na największe mrozy.
Tylko jak by mi ktoś mógł wytłumaczyć na chłopski rozum ,że jeśli mróz jest większy to pompa ma mniejszą wydajność tak? czyli załóżmy przy -15 pracuje tak jakby miała z 4kW czyli nie ogrzeje domu czy jak?

Ocieplenie to 15cm podłoga,20cm dam na ściany szarego i wełne 30cm w poddasze.Domek mały z poddaszem 120m2 dodatkowo będzie kominek rekracyjnie no i na największe mrozy.
Tylko jak by mi ktoś mógł wytłumaczyć na chłopski rozum ,że jeśli mróz jest większy to pompa ma mniejszą wydajność tak? czyli załóżmy przy -15 pracuje tak jakby miała z 4kW czyli nie ogrzeje domu czy jak?